Nagłówek zgodny z reklamą
Landing page, który sprzedaje, ma siedem elementów: nagłówek powtarzający obietnicę z reklamy, ofertę z liczbą, dowody, krótki formularz, przyciski z konkretną akcją, szybkie ładowanie na telefonie i pomiar. Brak któregoś z nich prędzej czy później widać w koszcie leada. Zaczynamy od nagłówka, bo od niego zależy, czy ktoś w ogóle przewinie stronę.
Nagłówek musi mówić to samo co reklama, którą ktoś kliknął. Reklama obiecuje konsultację za 0 zł, więc pierwszy ekran zaczyna się od konsultacji za 0 zł, a nie od nazwy firmy czy hasła o pasji. Najlepiej, gdy w nagłówku jest liczba: cena, rabat, termin albo czas trwania.
Pod nagłówkiem wystarczy jedno zdanie: dla kogo jest oferta i co się wydarzy po zapisie. Przykład: „Zostaw numer, oddzwonimy jeszcze dziś i ustalimy termin pierwszej wizyty”.
Oferta zrozumiała w kilka sekund
Kto trafia na stronę z reklamy, nie czyta jej od góry do dołu. Przewija, szuka odpowiedzi na kilka pytań i decyduje. Jeśli oferta ma warunki, napisz je wprost przy cenie, a nie drobnym drukiem na dole. Klient, który dowie się o warunku dopiero przez telefon, poczuje się oszukany i zrezygnuje.
Termin i limit podawaj tylko wtedy, gdy są prawdziwe. Licznik, który zaczyna od nowa po odświeżeniu strony, albo „ostatnie miejsca” bez pokrycia to wprowadzanie klientów w błąd. Może się skończyć odrzuceniem reklamy albo kłopotami z przepisami o ochronie konsumentów.
Oferta powinna bez szukania odpowiadać na pytania:
- Co dokładnie dostaję?
- Ile to kosztuje albo ile oszczędzam?
- Dla kogo to jest, a dla kogo nie?
- Do kiedy obowiązuje oferta i ile jest miejsc?
- Co się stanie po kliknięciu przycisku?
Dowody zamiast przymiotników
Słowa „profesjonalnie” i „najwyższa jakość” niczego nie dowodzą, bo każdy je pisze. Opinii nie wolno wymyślać ani kupować, bo publikowanie fałszywych opinii jest zakazane przez prawo konsumenckie. Krótkie wideo nagrane telefonem bywa bardziej wiarygodne niż dopracowany spot, bo wygląda jak relacja prawdziwej osoby. Więcej o tym formacie piszemy na stronie wideo UGC.
Dowody umieść blisko przycisku. Opinia tuż nad formularzem odpowiada na pytanie, czy to działa u innych. Dowodem jest coś, co klient może sprawdzić albo zobaczyć:
- prawdziwe opinie klientów, z imieniem i za ich zgodą,
- zdjęcia z realizacji, gabinetu albo zajęć zamiast zdjęć z banku,
- liczby z Twojej firmy: lata działalności, liczba przeszkolonych osób albo wykonanych zabiegów,
- certyfikaty i uprawnienia, jeśli klient zwraca na nie uwagę,
- krótkie wideo, w którym klient albo pracownik mówi o usłudze własnymi słowami.
Formularz i przyciski CTA
Każde pole do wpisania to powód, żeby przerwać. Zamiast prosić „Opisz swoją potrzebę”, daj 3–4 odpowiedzi do kliknięcia. Zapytaj o termin, bo z tej odpowiedzi wiesz, komu oddzwonić najpierw. Na końcu poproś o imię i numer, potwierdzony kodem SMS. Formularz może być osadzony na stronie albo otwierać się po kliknięciu przycisku. Ważne, żeby pierwsze pytanie pojawiało się od razu. Jak działa weryfikacja numeru, opisujemy w tekście o formularzu z weryfikacją SMS.
Przycisk mówi, co się stanie, i ma liczbę: „Odbierz wycenę za 0 zł”, „Zarezerwuj 10% taniej”, „Umów 30 minut za 0 zł”. „Wyślij” albo „Dowiedz się więcej” niczego nie obiecują. Więcej o przyciskach w słowniku pod hasłem CTA.
Przycisk wstaw na końcu każdej sekcji, po której ktoś może podjąć decyzję: po ofercie, po dowodach, po pytaniach. Na telefonie dodaj przycisk przyklejony do dołu ekranu, żeby był pod ręką bez przewijania do formularza.
Telefon, szybkość i pomiar
Kto klika reklamę na Instagramie, trzyma w ręku telefon. Projektuj stronę najpierw na mały ekran: tekst czytelny bez powiększania, przyciski na tyle duże, żeby trafić w nie kciukiem, lekkie zdjęcia i żadnych wyskakujących okien zasłaniających ofertę. Strona, która długo się ładuje, traci ludzi, zanim zobaczą nagłówek. Sprawdź ją na starszym telefonie i przy słabym zasięgu. Nowy telefon przy firmowym Wi-Fi pokaże ją szybciej, niż zobaczy ją klient.
Pomiar ustaw przed startem kampanii, nie po pierwszym tygodniu. Potrzebujesz piksela Meta z Conversions API, GA4 wdrożonego przez Google Tag Manager i zdarzenia zapisu w formularzu. Bez tego system reklamowy nie wie, kto się zapisał, i nie znajdzie podobnych osób.
Na dole strony umieść krótką sekcję pytań i odpowiedzi. Odpowiedz w niej na to, o co klienci pytają przez telefon: cena, czas, dojazd, co zabrać. Dodaj link do polityki prywatności i informację, kto przetwarza dane z formularza.
Lista kontrolna przed startem
Tę listę przechodzimy przed każdym startem kampanii. Wyłapuje błędy, które inaczej wyszłyby dopiero po wydaniu części budżetu. Zanim włączysz reklamę, otwórz stronę na telefonie i sprawdź:
- Czy nagłówek powtarza obietnicę z reklamy i ma liczbę?
- Czy w kilka sekund widać, co dostaję, za ile i do kiedy?
- Czy dowody są prawdziwe i da się je sprawdzić?
- Czy formularz ma odpowiedzi do kliknięcia, pytanie o termin i kod SMS?
- Czy każdy przycisk mówi, co się stanie, i ma liczbę?
- Czy przycisk jest widoczny na telefonie bez przewijania?
- Czy testowy zapis pojawił się w CRM i przyszło potwierdzenie SMS oraz e-mail?
- Czy piksel Meta i GA4 zarejestrowały testowy zapis?
Jak to robimy w Gen Z Agency
Każdy landing page, który budujemy, przechodzi tę listę: nagłówek z liczbą, oferta pod jedną grupę odbiorców, formularz z odpowiedziami do kliknięcia i kodem SMS, przyciski z liczbą i przycisk przyklejony na telefonie. Zapis trafia do Gen Z CRM, a pomiar ustawiamy przed startem kampanii.
Te same zasady stosujemy w formularzach kampanii Meta Ads. W kampanii szkoleń dronowych dały 172 leady w pierwszym miesiącu, po 12,21 zł, przy budżecie około 2100 zł. Kreacje zmieniamy co tydzień, więc nagłówek w reklamie i na stronie aktualizujemy razem.
Umów 30 minut za 0 zł. Przejdziemy z Tobą tę listę na Twojej obecnej stronie i wskażemy, co poprawić najpierw.
Najczęstsze pytania
01Jak długi powinien być landing page?
Na tyle długi, żeby odpowiedzieć na pytania klienta przed zapisem. Prosta oferta za 0 zł zmieści się na kilku ekranach. Droższa usługa potrzebuje więcej dowodów i dłuższej sekcji z pytaniami.
02Ile przycisków CTA powinno być na stronie?
Jeden rodzaj przycisku, powtórzony na końcu każdej sekcji, po której ktoś może się zdecydować, plus przycisk przyklejony do dołu ekranu na telefonie. Wszystkie prowadzą do tego samego formularza.
03Czy landing page potrzebuje zdjęć?
Tak, ale prawdziwych: z Twojej firmy, od klientów, z realizacji. Zdjęcie z banku zdjęć niczego nie dowodzi, a klienci łatwo je rozpoznają.




